Przez lata co trzy tygodnie wiernie siedziałam na fotelu w salonie. Aż policzyłam, ile mnie to naprawdę kosztuje — pieniędzy i sobotnich poranków. Oto szczere porównanie paznokci press-on i żelu w salonie, bez lukrowania.
Koszty na stole
Zabieg w salonie to szybko 45 do 70 euro, i to co trzy–cztery tygodnie. W skali roku mówimy o 600 do 900 euro. Ręcznie robiony zestaw press-on kosztuje jednorazowo około 25 euro i z dobrymi tabami klejącymi wytrzymuje wiele aplikacji. Nawet jeśli uwielbiasz zmieniać, wydajesz ułamek tej kwoty.
Czas to prawdziwa różnica
Wizyta w salonie: umawianie terminu (często z tygodniami wyprzedzenia), dojazd tam i z powrotem, półtorej do dwóch godzin na fotelu. Press-ony: dziesięć minut przy własnym kuchennym stole, kiedy TOBIE pasuje. Niedziela, dwudziesta druga, a jutro rozmowa o pracę? Żaden problem.
A co z naturalnymi paznokciami?
Tutaj press-on wygrywa zdecydowanie. Żel i akryl trzeba piłować i rozpuszczać, co często zostawia cienkie, osłabione paznokcie. Nasze press-ony z soft-gelu przyklejasz tabami klejącymi i zdejmujesz w trzy minuty ciepłą wodą. Twoje naturalne paznokcie pozostają nietknięte.
Jakość: szczera odpowiedź
Dobry salon robi przepiękną robotę, nie będziemy zaprzeczać. Ale ręcznie robione press-ony są dziś zaskakująco blisko. Każdy nasz zestaw jest robiony i malowany ręcznie, dokładnie tak, jak robi to stylistka paznokci. Tyle że już przygotowany dla Ciebie.
Co dla kogo?
Kochasz stały comiesięczny rytuał i samo wyjście do salonu jest dla Ciebie przyjemnością? Chodź dalej, jak najbardziej. Chcesz salonowych paznokci bez straty czasu, kosztów i uszkodzeń? Wtedy press-ony to Twoja nowa rutyna. Przekonaj się sama i zobacz nasze najnowsze zestawy albo zacznij bezpiecznie od zestawu startowego.